BalŻycia urządzisz już w 111 lokalach
Dzisiaj jest: 22 Maj 2012    |    Imieniny obchodzą: Julia, Wiesława, Helena
Przygotowania do zjazdu rodzinnego

Zjazd rodzinny to sprawa więcej niż poważna. Zebranie w jednym miejscu i czasie licznych, często niewidzianych od lat krewnych jest dużym wyzwaniem. Gości należy odpowiednio przyjąć, zapewnić nocleg, wreszcie zadbać, by się nie nudzili.

W dobie serwisów społecznościowych łatwiej być „na bieżąco” z życiem kuzynów, siostrzeńców i osób z odleglejszych gałęzi drzewa rodowego, interakcja z którymi jeszcze niedawno ograniczała się do wymiany kartek świątecznych. Nowe technologie z pewnością mogą też usprawnić przygotowania – nic nie stoi na przeszkodzie, aby założyć poświęconą naszemu zjazdowi stronę na facebooku czy nawet okolicznościowego bloga. Po imprezie będzie można wrzucić tam zdjęcia i dzielić się komentarzami. Niemniej, komunikacja musi odbywać się również bardziej tradycyjnymi kanałami, tj. listownie i przez telefon – choćby z tego powodu, że większość seniorów żyje offline.

Mało kto dysponuje domem wystarczającej wielkości, by w komfortowych warunkach pomieścić liczną familię. Stąd zjazdy rodzinne najczęściej organizuje się w wynajętych salach, zwykle restauracjach. Ważna jest odpowiednio duża otwarta przestrzeń – tak, aby po wspólnym obiedzie impreza nie podzieliła się na zatomizowane, osobne stoliki. Zawczasu należy też oczywiście zapewnić odpowiednią ilość miejsc noclegowych, rezerwując pokoje w hotelach czy pensjonatach.

Zjazd rodzinny to zawsze dużo wspomnień. Warto więc zebrać rodzinne pamiątki – zdjęcia, pocztówki etc. Zwłaszcza seniorzy pochylą się nad nimi, wspominając z nostalgią lata minione. Dobrym pomysłem jest przygotowanie drzewa genealogicznego – koniecznie w dużym formacie i ze zdjęciami. Śledzenie kolejnych rozgałęzień będzie dla starszych kolejną okazją do wspomnień, dla młodszych zaś – ważną lekcją, przypominającą o korzeniach.

Myśląc o atrakcjach dla gości, pamiętajmy, że rodzinne imprezy zaczynają w pewnym momencie żyć własnym życiem. Wywiążą się dyskusje, niektórzy zechcą na pewno zobaczyć miejsca kojarzące się z dzieciństwem, sprawdzić, czy na placu za domem nadal rosną jabłonki i czy staw aby nie zarósł. Jeśli zaś wśród przybyłych będą pary z małymi dziećmi – nie ma takiej atrakcji, która mogłaby się z nimi równać. Przygotujmy się na gwar, harmider i lekki chaos. Niemniej na pewno będzie to miało niezapomniany urok.

Wysiłek organizacyjny jest spory, ale na pewno zrekompensuje go efekt. Wszak najważniejsza jest rodzina.

 
Skomentuj artykuł
Captcha code Type characters you see. (Click on image to refresh)
Type characters you see.
 * 
About captcha Project ::  Kupala.Net