|
Do najważniejszych sakramentów Kościoła Katolickiego należy Pierwsza Komunia. Łacińskie słowo „communio” oznacza „wspólnotę” – przystępując do Pierwszej Komunii, młody człowiek staje się w pełni członkiem wspólnoty religijnej.
Ze statystyk wynika, że Polska jest krajem katolickim – choć więc coraz częściej ludzie deklarują się neutralnymi światopoglądowo, do sakramentu rokrocznie przystępuje większość dzieci.
Ciężar przygotowania dziecka do Pierwszej Komunii spoczywa przede wszystkim na rodzicach. Jest to ich obowiązkiem wobec Kościoła – wszak podczas chrztu obiecali wychować potomka w wierze katolickiej. Własne przekonania warto zachować w tym przypadku dla siebie, jeśli odbiegają od statystycznie przeważających, i zastanowić się, czy większym złem będzie pójście na kompromis, czy skazanie kilkuletniego dziecka na środowiskowe wykluczenie.
Światopogląd dziecka przystępującego do Pierwszej Komunii nie jest jeszcze ukształtowany, i kosztowne prezenty nierzadko mogą wydawać się istotniejsze od przyjmowanej po raz pierwszy eucharystii. Obowiązkiem rodzica jest więc wskazanie należytych priorytetów.
Z perspektywy doczesnej Pierwsza Komunia jest sporym wyzwaniem logistycznym – trzeba wszak przygotować wystawny obiad, zaprosić rodzinę i zadbać o odświętną atmosferę. Kościelną uroczystość poprzedza cały szereg prób, nierzadko wymagających obecności rodzica – trzeba mieć to na uwadze, rozplanowując swe zajęcia. Dla kilkulatka wciąż jesteśmy najważniejszym autorytetem i nie możemy sprawić mu zawodu. Musimy też pomóc przezwyciężyć stres i tremę, towarzyszące chociażby pierwszej spowiedzi.
Wreszcie, pamiętajmy o tym, że dzień Pierwszej Komunii jest przede wszystkim świętem przystępującego do niej dziecka. To ono jest najważniejsze. Za suto zastawionym stołem spotkają się bez wątpienia dawno niewidziani krewni, jednak nie należy dopuścić, aby uroczystość zmieniła się w zwykły rodzinny spęd, pełen wspominek i rubasznych żartów. Absolutnie niedopuszczalne jest integrowanie się przy alkoholu – naprawdę, flaszki zostawmy na inne okazje.
Choć oczywiście dziecko powinno rozumieć, że to nie prezenty są najważniejsze, postarajmy się, aby miało powody do zadowolenia. To chyba również dobry moment na uświadomienie, że wśród rówieśników znajdą się dzieci z zamożniejszych rodzin, a licytacja na prezenty nie musi być dobrym pomysłem.
Po Pierwszej Komunii następuje jeszcze tzw. Biały Tydzień, podczas którego nadal powinniśmy towarzyszyć dziecku w nabożeństwach.
|